Budowa anteny typu J

Jest to pierwsza (i na razie ostatnia) zrobiona przeze mnie antena, spisuje się dobrze, zrobić ją można prosto. Prawdę mówiąc jest kilka sposobów na jej zrobienie, ale prostszego niż ten prezentowany przeze mnie chyba nie ma.

Komuś kto chce zrobić taką antenę wystarczą właściwie same wymiary i zdjęcia. Mi jednak przy robieniu „jotki” były potrzebne konsultacje z różnymi osobami, stąd dodałem też opis. Na razie będzie tu trochę opisu i dwa zdjęcia, w kiedyś zapiszę tu wymiary, ale można wykorzystać kalkulator z tej strony http://www.hamuniverse.com/jpole.html

Co jest potrzebne:

  • rurka aluminiowa  o średnicy 12mm długości ok 2m;
  • dwa zaciski ślimakowe (takie żeby złapały rurkę i kabel);
  • pistolet z gorącym klejem;
  • miarka lub linijka, coś do notowania, komputer z dostępem do internetu, kombinerki i oczywiście nieśmiertelna izolka – taśma klejąca.

Jak sama nazwa wskazuje antena ma kształt litery J. W skrócie zrobienie anteny sprowadza się do następujących czynności:

  1. Wyznaczenie wymiarów odpowiednich dla danej częstotliwości (w internecie jest wiele stron na ten temat, trzeba szukać hasłam: j-pole, calculator. Jedną z takich podałem powyżej.)
  2. Zaznaczenie miejsc zgięć i zgięcie rurki aluminiowej.  Miejsce zgięć najlepiej jest mierzyć od dłuższego końca. Poza tym, jak nie trudno się domyślić, okrągła rurka może nie chcieć się ot tak zgiąć, dlatego ja wyznaczyłem jej 3 (a właściwie to 5) główne miejsca zgięć, i w tych miejscach ją ścisnąłem. Przy zginaniu wykorzystałem też rolkę po papierze do ploterów- była sztywna i miała średnicę ok 4cm.Na czas zginania podgrzewałem rurkę licząc, że to uplastyczni metal, ale to chyba zupełnie nic nie dało.
  3. Przycięcie rurki do odpowiednich wymiarów. Rurkę zginałem w taki sposób, aby nadmiarowa jej część po zgięciu była na tym mniejszym pręcie. Nie pamiętam już czy w ogóle coś musiałem ściąć, bo rurka 2m po zgięciu była chyba dobra na częstotliwość 145MHz. Teraz po kolejnych obliczeniach po prostu trzeba przyciąć kilka ewentualnych zbędnych centymetrów lub milimetrów.
  4. Przymocowanie kabla: potrzebowałem antenę „na już” więc najpierw do anteny na stałe przyczepiłem kabel, później zamontowałem na antenie gniazdo UC1 (część zdjęć jest z kablem część już z gniazdem). Podłączenie od razu kabla dało lepszy (mniejszy) SWR, strat sygnału nie jestem w stanie obliczyć ani ocenić.
  5. Przygotowanie kabla. Z ostatnich 6-7 cm kabla (ja użyłem H155, 50 omowy) trzeba zdjąć gumową osłonę. Metalowy oplot należy odciągnąć na bok (nie ucinać, przyda się za chwilę). Ściągnąć izolację z ostatnich 2cm rdzenia.
  6. Za pomocą zacisków ślimakowych przymocować kabel do anteny na odpowiedniej wysokości. Zaciski sa o tyle fajne, że do strojenia anteny wystarczy je potem poluzować i przesunąć.
  7. Gdy już się ma pewność że antena działa warto przy zaciskach lutownicą trochę cyną połączyć kabel z zaciskami, a na koniec zatopić to w gorącym kleju – żeby od razu nie pordzewiało i żeby woda do kabla nie naleciała. Warto też zatkać końcówki rurek, a już właściwie nie rurek lecz anteny!

Teraz zdjęcia.

Cała antena:

Cała antena J-ka

Zbliżenie na dół anteny

Mocowanie kabla do anteny

Tak wygląda mocowanie anteny na dachu. Do komina na dwóch wysięgnikach(obejmach murowych) przyczepiony jest 1,5m maszt (średnicy 7cm o ile mnie pamięć nie myli), do niego za pomocą obejm zaciskowych przyczepiłem dwa kawałki tekstolitu, do których drutem ogrodowym przyczepiłem dłuższy kawałek anteny. Czyli w skrócie – antena jest odizolowana od masztu, choć teoretycznie ten typ anteny tego nie potrzebuje.

2008_nadachu_zblizenie

Jak widać na powyższych zdjęciach- kabel przyczepiłem na stałe do anteny- zgodnie z myślą, iż każde złącze na kablu to jakaś strata sygnału (tłumienie, odbicie fali). Jest to dobre rozwiązanie jeżeli wiemy, że naszą antenę umieścimy na stałe w jednym miejscu. W moim przypadku czas pokazał, że było to błędne myślenie, i już po roku chciałem zmienić antenę na dachu, a chciałem wykorzystać położony już kabel. Musiałem więc przy antenie kabel uciąć, po czym na kablu i antenie zrobić odpowiednie końcówki (UC-1).

antena ze złączem UC1

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii krótkofalarstwo. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.